ilovlo
Aplikacja wkrótce
Blog
Zakupy i reklamacje

Sklep odrzucił reklamację. Napisz to pismo, zanim się poddasz

Sklep nie uznał reklamacji, a Ty nie wiesz, co dalej. Formalne „odwołanie od reklamacji” nie istnieje, ale masz konkretne kroki: pismo podtrzymujące żądanie, darmowa pomoc rzecznika konsumentów i mediacja. Pokazujemy, co napisać i gdzie to złożyć.

Treści redaguje radca prawny

Dostałeś odpowiedź, że reklamacja nie została uznana, i pierwsze, co przychodzi do głowy, to poszukać formularza odwołania. Nie znajdziesz go, bo w prawie nie ma czegoś takiego jak „odwołanie od reklamacji”. Sklep to nie urząd, a jego odpowiedź to nie decyzja administracyjna, od której się odwołujesz w terminie i po instancjach.

To dobra wiadomość, nie zła. Skoro nie ma sztywnej procedury odwoławczej, to nic Ci nie przepadło. Odmowa sklepu jest tylko jego stanowiskiem, a Ty masz kilka konkretnych dróg, żeby dalej dochodzić swojego. Poniżej pokazujemy, jak to zrobić samodzielnie: co napisać w piśmie i gdzie się zwrócić, jeśli sklep dalej będzie się upierał.

Najpierw przeczytaj, dlaczego odmówił

Zanim cokolwiek napiszesz, weź do ręki odpowiedź sklepu i sprawdź, co dokładnie w niej jest. To ona wyznaczy Twój następny ruch.

Sklep ma obowiązek uzasadnić odmowę. Jeśli napisał tylko „reklamacja odrzucona” bez słowa wyjaśnienia, to już jest argument na Twoją korzyść. Jeśli powołał się na coś konkretnego, na przykład na to, że wada powstała z Twojej winy albo że towar był używany niezgodnie z przeznaczeniem, to właśnie z tym twierdzeniem będziesz polemizował w piśmie.

Zwróć też uwagę na jedną rzecz, o której sklepy nie przypominają. Jeśli w ogóle nie odpowiedział na Twoją reklamację w ciągu czternastu dni, to z mocy prawa uznaje się, że ją uznał. Milczenie działa na Twoją korzyść. W takiej sytuacji nie piszesz już prośby, tylko żądanie wykonania tego, co sklep i tak jest zobowiązany zrobić.

Pismo, które warto napisać

Nie masz obowiązku pisać niczego po odmowie. Możesz od razu iść do rzecznika albo do sądu. Ale w praktyce jedno rzeczowe pismo często kończy sprawę, bo pokazuje sklepowi, że wiesz, czego chcesz, i że nie odpuścisz. Nazwij je po prostu „podtrzymanie reklamacji” albo „wezwanie do wykonania obowiązków z reklamacji”. Nazwa nie ma znaczenia, liczy się treść.

  1. Data i Twoje dane, tak żeby dało się Cię zidentyfikować i odpisać.
  2. Dane sklepu, najlepiej pełna nazwa firmy i adres z faktury lub potwierdzenia zamówienia.
  3. Powołanie na wcześniejszą reklamację: kiedy ją złożyłeś, czego dotyczyła, jaki numer nadał jej sklep, jeśli w ogóle nadał.
  4. Krótkie odniesienie do odmowy: z czym się nie zgadzasz i dlaczego. Bez emocji, konkretnie.
  5. Wyraźne żądanie: napisz jednoznacznie, czego oczekujesz, czyli naprawy, wymiany, obniżenia ceny albo zwrotu pieniędzy po odstąpieniu od umowy.
  6. Termin, na przykład czternaście dni na wykonanie żądania albo na sensowną odpowiedź.
  7. Zapowiedź kolejnego kroku: że w razie odmowy skierujesz sprawę do rzecznika konsumentów, do mediacji lub do sądu.
  8. Twój podpis oraz lista załączników.

Do pisma dołącz kopie, nigdy oryginały. Przydają się dowód zakupu, wcześniejsza reklamacja, odpowiedź sklepu, zdjęcia wady i ewentualna korespondencja mailowa. Im lepiej udokumentowana sprawa, tym trudniej sklepowi dalej się wykręcać.

O co właściwie masz prawo prosić

Warto wiedzieć, czego żądać, bo kolejność bywa istotna. Dla większości rzeczy kupionych przez konsumenta od sklepu po 1 stycznia 2023 roku obowiązuje reżim braku zgodności towaru z umową. W uproszczeniu wygląda on tak:

NajpierwDopiero potem
naprawa albo wymiana towaruobniżenie ceny albo odstąpienie od umowy i zwrot pieniędzy
to Ty wybierasz między naprawą a wymianąmożliwe, gdy naprawa lub wymiana się nie uda, sklep ich odmówi albo potrwają zbyt długo

Nie musisz od razu żądać zwrotu pieniędzy. Jeśli towar da się naprawić, zwykle zaczyna się od naprawy albo wymiany. Do odstąpienia od umowy i odzyskania całej kwoty przechodzisz, gdy naprawa czy wymiana zawiodły, sklep ich odmawia albo wada jest na tyle istotna, że nie ma sensu dłużej się z nią męczyć. Jeśli kupowałeś jako przedsiębiorca albo rzecz jest starsza, mogą obowiązywać nieco inne zasady rękojmi, dlatego przy nietypowej sytuacji dopytaj rzecznika.

Kiedy sklep odpowiada za wadę

Za brak zgodności towaru z umową sklep odpowiada, jeśli ujawnił się on w ciągu dwóch lat od wydania Ci rzeczy. Nie mierz tego od daty produkcji ani od dnia, w którym wada Cię zezłościła, tylko od momentu, gdy dostałeś towar do ręki.

Samo złożenie pisma po odmowie nie ma osobnego, sztywnego terminu jak sprzeciw w sądzie, ale nie zwlekaj. Im dłużej czekasz, tym trudniej wykazać, że wada tkwiła w rzeczy od początku, a nie wzięła się z późniejszego używania. Konkretne terminy sprawdź w pouczeniu reklamacyjnym sklepu albo u rzecznika, zamiast zdawać się na pamięć.

Gdzie się zwrócić, gdy pismo nie pomoże

Jeśli sklep dalej odmawia albo w ogóle nie odpowiada, nie zostajesz sam. Masz do dyspozycji pomoc, za którą nic nie płacisz.

Powiatowy albo miejski rzecznik konsumentów to pierwszy adres. Bezpłatnie udzieli Ci porady, oceni Twoją sytuację i potrafi wystąpić do sklepu w Twoim imieniu. Pismo od rzecznika działa na przedsiębiorców zupełnie inaczej niż mail od klienta.

Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej prowadzi mediacje i przy nim działają polubowne sądy konsumenckie. To tańsza i szybsza droga niż zwykły proces, choć wymaga, by sklep zgodził się na taki tryb.

Jeśli kupowałeś w sklepie z innego kraju Unii Europejskiej, sprawą zajmie się Europejskie Centrum Konsumenckie. Ogólnych informacji udziela też infolinia konsumencka prowadzona przy UOKiK.

Dopiero na końcu tej drogi jest sąd. Przy drobnych kwotach sprawa toczy się w postępowaniu uproszczonym, a pozew składa się na gotowym formularzu, co znacząco ułatwia zrobienie tego samodzielnie. Zanim jednak pójdziesz do sądu, zwykle warto wyczerpać tańsze możliwości, bo często wystarczają.

Błędy, które osłabiają Twoją pozycję

Wyrzucenie wadliwego towaru albo naprawa go na własną rękę potrafi przekreślić reklamację, bo znika dowód wady i sposobu, w jaki powstała. Zatrzymaj rzecz w takim stanie, w jakim jest.

Prowadzenie rozmów wyłącznie przez telefon to druga pułapka. Po godzinie tłumaczenia się nie zostaje żaden ślad. Wszystko, co ważne, kieruj na piśmie albo mailem, żeby mieć dowód, co i kiedy zgłaszałeś.

Zdanie się na słowo sprzedawcy, że „gwarancja już nie obowiązuje”, też bywa mylące. Gwarancja producenta to co innego niż Twoje uprawnienia wobec sklepu z tytułu niezgodności towaru z umową. Nawet jeśli gwarancja wygasła albo producent odmówił, Twoje roszczenie do sklepu może wciąż być aktualne.

Pytania

Czy istnieje odwołanie od reklamacji? Nie w takim sensie jak odwołanie od decyzji urzędu. Nie ma terminu ani instancji. Możesz za to napisać pismo podtrzymujące żądanie, a jeśli to nie pomoże, zwrócić się do rzecznika konsumentów albo do sądu.

Co, jeśli sklep w ogóle nie odpowiedział na reklamację? Jeśli nie odniósł się do niej w ciągu czternastu dni, przyjmuje się, że ją uznał. Wtedy piszesz już nie prośbę, tylko wezwanie do wykonania tego, co sklep i tak musi zrobić.

Czy muszę pisać pismo, zanim pójdę do rzecznika? Nie musisz. Do rzecznika albo do sądu możesz zwrócić się od razu po odmowie. Jedno rzeczowe pismo bywa jednak szybsze i tańsze, bo często kończy spór bez angażowania kogokolwiek z zewnątrz.

Ile mam czasu, żeby dochodzić swojego? Sklep odpowiada za wadę, która ujawniła się w ciągu dwóch lat od wydania towaru. Nie zwlekaj z reakcją, a dokładne terminy sprawdź w pouczeniu sklepu lub u rzecznika konsumentów.

Czy pomoc rzecznika i mediacja są płatne? Porada rzecznika konsumentów oraz jego wystąpienie do sklepu są bezpłatne. Mediacja przy Inspekcji Handlowej również nie generuje kosztów jak proces, ale wymaga zgody sklepu na taki tryb.

Czy muszę od razu żądać zwrotu pieniędzy? Nie. Zwykle zaczyna się od naprawy albo wymiany, a Ty wybierasz między nimi. Do odstąpienia od umowy i zwrotu pieniędzy przechodzisz, gdy naprawa lub wymiana zawiodły, sklep ich odmawia albo wada jest istotna.

Podstawa prawna

Ustawa o prawach konsumenta: przepisy o braku zgodności towaru z umową, w tym uprawnienia konsumenta do naprawy, wymiany, obniżenia ceny i odstąpienia od umowy oraz dwuletni okres odpowiedzialności sprzedawcy, a także obowiązek rozpatrzenia reklamacji w terminie czternastu dni pod rygorem uznania jej za uznaną. Kodeks cywilny: przepisy o rękojmi za wady, mające zastosowanie do części umów, w tym poza obrotem konsumenckim. Pomoc konsumencka: powiatowy i miejski rzecznik konsumentów oraz Inspekcja Handlowa i polubowne sądy konsumenckie, na podstawie przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów oraz o Inspekcji Handlowej. Konkretne numery artykułów i aktualne terminy sprawdź w pouczeniu reklamacyjnym oraz u rzecznika konsumentów.

Czy ten artykuł był pomocny?

Gdy wzór to za mało

Jeśli sprawa jest nietypowa albo termin Ci ucieka, wkrótce opiszesz ją w aplikacji ilovlo. Zgłoszą się do Ciebie zweryfikowani prawnicy z propozycją pomocy. Opisanie sprawy jest bezpłatne i do niczego nie zobowiązuje.

Opisz swoją sprawęwkrótce