Upadłość konsumencka. Jak samemu złożyć wniosek
Wniosek o upadłość konsumencką składa się dziś wyłącznie przez internet, na jednym urzędowym formularzu. Pokazujemy, co musisz w nim wpisać, co dołączyć, gdzie to wysłać i ile zapłacisz, żeby sąd go nie odrzucił.
Upadłość konsumencka to procedura sądowa przeznaczona dla osób, które nie prowadzą już działalności gospodarczej i utraciły zdolność spłacania swoich zobowiązań. Jej celem nie jest ukaranie dłużnika, lecz doprowadzenie do umorzenia części długów i umożliwienie nowego startu.
Od kilku lat całe postępowanie prowadzone jest elektronicznie, na jednym urzędowym formularzu, dlatego znaczną część wniosków dłużnicy składają samodzielnie, bez pełnomocnika.
Ten poradnik omawia stronę praktyczną: co dokładnie należy wpisać, co dołączyć i gdzie złożyć wniosek. Kwestie kosztów oraz tego, co dzieje się z mieszkaniem, to osobne, obszerne tematy. Tutaj skupiamy się wyłącznie na przygotowaniu i złożeniu samego wniosku.
Gdzie należy złożyć wniosek
Od grudnia 2021 roku wniosku o upadłość konsumencką nie da się już złożyć na papierze. Wszystko idzie przez internetowy system Krajowego Rejestru Zadłużonych, w skrócie KRZ, dostępny pod adresem krz.ms.gov.pl.
Żeby z niego skorzystać, musisz założyć bezpłatne konto i potwierdzić tożsamość. Logujesz się profilem zaufanym, e-dowodem albo bankowością elektroniczną, tak samo jak przy załatwianiu spraw urzędowych online. Papierowy wniosek wysłany pocztą sąd po prostu zwróci, więc nie ma sensu tędy próbować.
W samym systemie wybierasz właściwy sąd. Jest nim sąd rejonowy, wydział gospodarczy do spraw upadłościowych, dla miejsca Twojego zamieszkania. Zwykle nie musisz tego ustalać ręcznie, bo formularz podpowiada sąd na podstawie adresu, ale warto sprawdzić, czy podpowiedź się zgadza.
Co musi znaleźć się we wniosku
Wniosek składasz na jednym urzędowym formularzu w KRZ. Nie piszesz go od zera i nie musisz znać prawniczych zwrotów. System prowadzi Cię przez kolejne pola, ale odrzuci wniosek niekompletny, dlatego przygotuj wcześniej wszystkie dane. Formularz musi zawierać:
- Twoje dane: imię i nazwisko, adres zamieszkania i numer PESEL.
- NIP, jeżeli miałeś go w ciągu ostatnich dziesięciu lat, na przykład gdy kiedyś prowadziłeś działalność.
- Wskazanie, gdzie znajduje się Twój majątek.
- Uzasadnienie, czyli opis Twojej sytuacji: skąd wzięły się długi, co się wydarzyło (utrata pracy, choroba, rozwód, nietrafiona pożyczka) i dlaczego nie jesteś w stanie ich spłacać.
- Aktualny i pełny wykaz majątku wraz z szacunkową wyceną. Wpisujesz wszystko: mieszkanie, samochód, oszczędności, wartościowe rzeczy.
- Spis wierzycieli z ich adresami, wysokością każdego długu i terminami zapłaty.
- Spis długów spornych, czyli tych, z którymi się nie zgadzasz, z zaznaczeniem, w jakiej części je kwestionujesz.
- Listę zabezpieczeń ustanowionych na Twoim majątku, na przykład hipoteki czy zastawu, wraz z datami.
- Oświadczenie, że podane informacje są prawdziwe i zupełne.
To ostatnie pole tylko wygląda niepozornie. Zatajenie majątku albo wierzyciela nie jest drobiazgiem. Jeśli podasz nieprawdę, ryzykujesz umorzeniem postępowania, a w efekcie długi pozostają do spłaty. Dlatego lepiej wpisać coś, czego nie jesteś pewien, i to zaznaczyć, niż pominąć.
Jak zebrać dane do wykazu i spisu
Najwięcej pracy kosztują dwie rzeczy: pełna lista wierzycieli i wykaz majątku. Zrób to spokojnie, zanim usiądziesz do formularza.
Zbierz wszystkie umowy, wezwania do zapłaty, pisma od firm windykacyjnych i z sądu. Każdy z tych podmiotów to osobny wierzyciel na Twojej liście. Jeśli dług został sprzedany firmie windykacyjnej, wpisujesz aktualnego właściciela wierzytelności, a nie pierwotny bank. Nie pomijaj długów wobec rodziny ani urzędu skarbowego i ZUS, one też się liczą.
Przy majątku nie zaniżaj i nie zawyżaj wartości. Podajesz szacunek, więc wystarczy rozsądna, przybliżona kwota, na przykład tyle, ile realnie dałoby się dziś za daną rzecz uzyskać. Dokładną wartość i tak później ustali syndyk.
Jeśli czegoś nie pamiętasz albo nie masz kompletu dokumentów, nie rezygnuj z wniosku. Wpisz to, co wiesz, i opisz w uzasadnieniu, czego nie udało Ci się ustalić. Możesz też wcześniej pobrać raport o swoich zobowiązaniach z rejestru dłużników, żeby nikogo nie pominąć.
Ile zapłacisz przy składaniu
Opłata sądowa od samego wniosku jest symboliczna, znacznie niższa niż w zwykłych sprawach cywilnych, i wynosi obecnie 30 zł. Ponieważ taryfy bywają aktualizowane, sprawdź kwotę bezpośrednio w systemie KRZ przy składaniu albo w pouczeniu, żeby wpłacić dokładnie tyle, ile trzeba.
To jedyna opłata, jaką ponosisz na starcie. Dalsze koszty postępowania, w tym wynagrodzenie syndyka, to osobny temat, który tu tylko sygnalizujemy. Jeśli nie masz z czego ich pokryć, są one tymczasowo finansowane ze środków publicznych, więc brak pieniędzy nie zamyka Ci drogi do upadłości.
Co dzieje się po złożeniu
Po wysłaniu wniosku dostajesz w KRZ potwierdzenie i sygnaturę sprawy. Od tej chwili wszelka korespondencja z sądem, syndykiem i wierzycielami także biegnie przez ten system, więc warto tam regularnie zaglądać. Powiadomienia mogą przychodzić na podany adres e-mail.
Sąd bada wniosek i, jeśli nie ma braków, wydaje postanowienie o ogłoszeniu upadłości. Wyznacza wtedy syndyka, który przejmuje zarząd nad Twoim majątkiem i kontaktuje się z Tobą. Jeśli formularz był niekompletny, sąd wezwie Cię do uzupełnienia braków w wyznaczonym terminie. Nie ignoruj takiego wezwania, bo jego przekroczenie oznacza zwrot wniosku i konieczność zaczynania od nowa.
Najczęstsze błędy przy wypełnianiu
Pomijanie wierzycieli to błąd numer jeden. Ludzie wpisują banki, a zapominają o chwilówkach, długu u rodziny albo zaległościach w ZUS. Lista ma być kompletna.
Zaniżanie majątku w nadziei, że coś się uratuje, działa odwrotnie. Syndyk i tak wszystko sprawdzi, a wykryta próba zatajenia może przekreślić całe postępowanie.
Puste uzasadnienie to kolejna pułapka. Sąd musi zrozumieć, jak doszło do niewypłacalności. Opisz to konkretnie, rzeczowo i zgodnie z prawdą, bez upiększania.
Zdarza się też, że ktoś składa wniosek, wciąż prowadząc działalność gospodarczą. Upadłość konsumencka jest dla osób, które firmy już nie prowadzą. Jeśli działalność nadal jest zarejestrowana, najpierw trzeba ją wykreślić.
Pytania
Czy mogę złożyć wniosek papierowo, jeśli nie radzę sobie z komputerem? Nie. Od grudnia 2021 roku jedyną drogą jest elektroniczny system KRZ. Jeśli obsługa systemu Cię przerasta, poproś o pomoc kogoś bliskiego albo prawnika. Papierowy wniosek sąd zwróci bez rozpoznania.
Czy muszę zatrudniać prawnika, żeby złożyć wniosek? Nie musisz. Formularz jest tak pomyślany, żeby dało się go wypełnić samodzielnie, a wielu ludzi tak właśnie robi. Prawnik bywa pomocny przy zawiłej sytuacji majątkowej albo spornych długach, ale nie jest obowiązkowy.
Co, jeśli nie znam dokładnej wysokości wszystkich długów? Podaj wartości przybliżone i zaznacz w uzasadnieniu, że są szacunkowe. Ważniejsze jest, żeby nie pominąć żadnego wierzyciela, niż żeby podać kwotę co do złotówki. Dokładne sumy ustali się w toku postępowania.
Jak długo czeka się na decyzję sądu? Nie ma jednego terminu, wszystko zależy od obłożenia konkretnego sądu i kompletności wniosku. Kompletny, dobrze przygotowany wniosek skraca oczekiwanie, bo sąd nie musi wzywać Cię do uzupełniania braków.
Czy złożenie wniosku od razu zatrzymuje komornika? Nie samo złożenie, lecz dopiero ogłoszenie upadłości przez sąd wpływa na toczące się egzekucje. Jeśli działa u Ciebie komornik, koniecznie wspomnij o tym w uzasadnieniu i nie zwlekaj ze złożeniem wniosku.
Czy mogę wycofać wniosek, jeśli się rozmyślę? Do czasu ogłoszenia upadłości zasadniczo tak. Po ogłoszeniu upadłości postępowanie toczy się już własnym torem i wycofanie nie jest tak proste, dlatego decyzję warto przemyśleć przed wysłaniem.
Podstawa prawna
Ustawa Prawo upadłościowe: art. 4912, art. 4914, art. 216aa i nast. Ustawa o Krajowym Rejestrze Zadłużonych. Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Wysokość opłaty i aktualny wzór formularza sprawdź w systemie KRZ.
Gdy wzór to za mało
Jeśli sprawa jest nietypowa albo termin Ci ucieka, wkrótce opiszesz ją w aplikacji ilovlo. Zgłoszą się do Ciebie zweryfikowani prawnicy z propozycją pomocy. Opisanie sprawy jest bezpłatne i do niczego nie zobowiązuje.
Opisz swoją sprawęwkrótce