ilovlo
Aplikacja wkrótce
Blog
Odszkodowania

Wypadek przy pracy. Co po kolei zrobić, żeby dostać odszkodowanie

Po wypadku przy pracy pieniądze idą z dwóch stron, z ZUS i od pracodawcy, ale każda wymaga innych pism i innej kolejności. Pokazujemy krok po kroku, co zgłosić, co sprawdzić w protokole powypadkowym i jakie wnioski złożyć, żeby nie zostać z niczym.

Treści redaguje radca prawny

Po wypadku przy pracy nie ma jednego pisma, które załatwia sprawę. Są dwa osobne źródła pieniędzy i do każdego prowadzi inna droga. Pierwsze to ZUS, który wypłaca jednorazowe odszkodowanie za trwały uszczerbek na zdrowiu. Drugie to sam pracodawca, od którego możesz dochodzić zadośćuczynienia i wyrównania tego, czego ZUS nie pokrył, ale tylko wtedy, gdy ponosi za wypadek odpowiedzialność.

Kolejność ma znaczenie, bo wszystko zaczyna się od jednego dokumentu, który tworzy nie Ty, tylko pracodawca: protokołu powypadkowego. Bez niego ZUS nie wypłaci nic, a sprawa cywilna staje się dużo trudniejsza. Dlatego najważniejsze dzieje się w pierwszych dniach po zdarzeniu, a nie miesiące później.

Najpierw zgłoś wypadek

Zgłoś zdarzenie pracodawcy albo przełożonemu tak szybko, jak pozwala na to Twój stan. Nie ma tu żadnego formularza. Wystarczy poinformować, ustnie lub pisemnie, choć jeśli masz siły, lepiej zrobić to na piśmie albo mailem, żeby została po tym data i ślad. Zgłoszenie to obowiązek, który uruchamia całą procedurę.

Jeśli to możliwe, zadbaj też o świadków. Ich nazwiska bardzo się przydadzą, gdy później okaże się, że pracodawca opisuje przebieg wypadku inaczej niż było. Zrób zdjęcia miejsca zdarzenia i maszyny czy przedmiotu, który spowodował uraz. To materiał, którego potem nikt już nie odtworzy.

Protokół powypadkowy. Tu wygrywa się albo przegrywa

Po zgłoszeniu pracodawca powołuje zespół powypadkowy, który ustala okoliczności i przyczyny wypadku, a następnie sporządza protokół powypadkowy. Zespół ma na to co do zasady czternaście dni od zawiadomienia o wypadku. Ten dokument jest sercem całej sprawy, bo to na jego podstawie ZUS decyduje o wypłacie, a sąd ocenia winę pracodawcy.

W protokole liczą się dwie rzeczy. Po pierwsze, uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy, czyli za nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w związku z pracą. Po drugie, przyczyny wypadku. Zdarza się, że pracodawca wpisuje jako winnego samego poszkodowanego, na przykład twierdząc, że złamał zasady BHP. Taki zapis potrafi pozbawić Cię świadczeń, bo jeśli wyłączną przyczyną wypadku było Twoje rażące niedbalstwo lub umyślność, ZUS może odmówić jednorazowego odszkodowania.

Masz prawo zapoznać się z treścią protokołu, zanim zostanie zatwierdzony, i zgłosić do niego uwagi oraz zastrzeżenia. Skorzystaj z tego. Jeśli coś się nie zgadza, opisu przebiegu, wskazanej przyczyny albo zrzucenia winy na Ciebie, napisz to jasno na piśmie i zażądaj dołączenia zastrzeżeń do protokołu. To Twój jedyny moment, żeby zawalczyć o prawdziwy opis, zanim dokument zacznie żyć własnym życiem.

Jeśli pracodawca uznaje wypadek za wypadek przy pracy, dostajesz zatwierdzony protokół. Zachowaj swój egzemplarz, będzie potrzebny na każdym kolejnym etapie.

Ścieżka pierwsza: jednorazowe odszkodowanie z ZUS

To świadczenie za stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu. Nie zależy od tego, czy ktokolwiek zawinił, wynika z samego faktu, że doszło do wypadku przy pracy i został po nim uszczerbek.

O wypłatę występuje się dopiero po zakończeniu leczenia i rehabilitacji, bo dopiero wtedy da się ocenić trwały skutek urazu. Dokumentację do ZUS kompletuje zwykle pracodawca jako płatnik składek, ale to Ty pilnujesz, żeby to zrobił. Do wniosku potrzebne będzie między innymi zaświadczenie o stanie zdrowia wystawione przez lekarza prowadzącego oraz protokół powypadkowy. Symbole i nazwy formularzy ZUS bywają aktualizowane, więc aktualny wniosek i wykaz załączników sprawdź na stronie ZUS albo w najbliższej placówce.

Dalej lekarz orzecznik ZUS bada Cię i ustala procentowy uszczerbek na zdrowiu. Wysokość odszkodowania to iloczyn ustalonego procentu i stawki za jeden procent, która jest co roku waloryzowana. Kwoty nie podajemy, bo zmienia się rokrocznie, sprawdź aktualną stawkę na stronie ZUS. Jeśli nie zgadzasz się z orzeczeniem lekarza orzecznika, masz prawo wnieść sprzeciw do komisji lekarskiej ZUS. Termin na sprzeciw jest krótki i wskazany w pouczeniu do orzeczenia, więc nie zwlekaj.

Ścieżka druga: roszczenia od pracodawcy

Jednorazowe odszkodowanie z ZUS bardzo rzadko pokrywa całą krzywdę i całą stratę. Reszty dochodzi się bezpośrednio od pracodawcy, na drodze cywilnej. To ścieżka uzupełniająca, po którą sięga się wtedy, gdy świadczenie z ZUS okazuje się za niskie wobec rzeczywistych skutków wypadku.

Tu jest jednak warunek, którego przy ZUS nie ma: pracodawca musi ponosić odpowiedzialność za wypadek. Najczęściej opiera się ją na jego winie, na przykład na zaniedbaniu zasad BHP, braku szkoleń, dopuszczeniu do pracy na niesprawnej maszynie czy braku zabezpieczeń. W niektórych zakładach, wprawianych w ruch siłami przyrody, odpowiedzialność bywa surowsza i oparta na samym ryzyku prowadzenia takiej działalności. Ocena, która podstawa dotyczy Twojej sytuacji, wymaga już analizy sprawy.

Od pracodawcy możesz dochodzić kilku rzeczy naraz:

Roszczenia cywilne zgłasza się pozwem do sądu. Zanim jednak złożysz pozew, zwykle warto skierować do pracodawcy lub jego ubezpieczyciela pisemne wezwanie do zapłaty z opisem żądań i ich uzasadnieniem. Część spraw kończy się na tym etapie ugodą, bez procesu. Wartość roszczeń i to, jak je udowodnić, są tu na tyle indywidualne, że przy tej ścieżce naprawdę warto porozmawiać z prawnikiem, bo źle policzone albo słabo uzasadnione żądanie trudno potem naprawić.

Czego pilnować przez cały czas

Zbieraj i przechowuj wszystko: dokumentację medyczną, karty informacyjne ze szpitala, skierowania, faktury i paragony za leki, dojazdy i rehabilitację, a także zaświadczenia o zarobkach sprzed wypadku. Odszkodowanie i renta są liczone z dokumentów, a nie z Twoich wspomnień. To, czego nie masz na papierze, w praktyce trudno odzyskać.

Nie podpisuj w pośpiechu żadnej ugody ani oświadczenia, że zrzekasz się dalszych roszczeń, dopóki nie wiesz, jakie będą trwałe skutki wypadku. Podpis pod takim dokumentem potrafi zamknąć drogę do pieniędzy, które by Ci się należały.

Pytania

Od czego zacząć, jeśli minęło już trochę czasu od wypadku? Od protokołu powypadkowego. Jeśli go nie sporządzono albo go nie masz, w pierwszej kolejności domagaj się od pracodawcy jego sporządzenia i wydania Ci egzemplarza. To dokument, bez którego pozostałe kroki się nie ruszą.

Czy dostanę pieniądze z ZUS, jeśli wypadek był częściowo moją winą? Samo Twoje przyczynienie się nie odbiera prawa do jednorazowego odszkodowania. ZUS może odmówić dopiero wtedy, gdy wyłączną przyczyną wypadku było Twoje umyślne działanie lub rażące niedbalstwo. Dlatego tak ważne jest, co dokładnie wpisano w protokole jako przyczynę.

Czy mogę wziąć pieniądze i z ZUS, i od pracodawcy? Tak, to dwa różne tytuły. Świadczenie z ZUS jest niezależne od winy, a roszczenia od pracodawcy dochodzi się w części, której ZUS nie pokrył. Kwota z ZUS jest przy tym brana pod uwagę przy rozliczeniu roszczeń cywilnych, więc nie liczy się jej dwa razy.

Ile mam czasu na pozew przeciw pracodawcy? Roszczenia o naprawienie szkody z czynu niedozwolonego przedawniają się co do zasady po trzech latach od dnia, w którym dowiedziałeś się o szkodzie i o osobie zobowiązanej. Terminy bywają dłuższe, gdy szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, oraz w przypadku szkody na osobie. Konkretny termin dla Twojej sprawy warto sprawdzić z prawnikiem, bo pomyłka jest tu nieodwracalna.

Pracodawca nie chce uznać zdarzenia za wypadek przy pracy. Co wtedy? Złóż na piśmie zastrzeżenia do protokołu, a jeśli mimo to odmówiono uznania, możesz domagać się ustalenia, że zdarzenie było wypadkiem przy pracy, na drodze sądowej. To już moment, w którym pomoc prawnika bardzo się przydaje.

Podstawa prawna

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych: art. 3, art. 11 i art. 12, art. 21. Kodeks pracy: art. 234. Kodeks cywilny: art. 415 i art. 435, art. 444, art. 445, art. 442(1). Procedurę zespołu powypadkowego i wzór protokołu określa rozporządzenie w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy. Stawki jednorazowego odszkodowania i aktualne formularze: Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Czy ten artykuł był pomocny?

Gdy wzór to za mało

Jeśli sprawa jest nietypowa albo termin Ci ucieka, wkrótce opiszesz ją w aplikacji ilovlo. Zgłoszą się do Ciebie zweryfikowani prawnicy z propozycją pomocy. Opisanie sprawy jest bezpłatne i do niczego nie zobowiązuje.

Opisz swoją sprawęwkrótce