ilovlo
Aplikacja wkrótce
Blog
Zakupy i reklamacje

Zwrot towaru z internetu w 14 dni. Ile odzyskasz i kto płaci za przesyłkę

Odstąpienie od umowy zawartej przez internet jest bezpłatne, a sklep oddaje Ci całą cenę i koszt najtańszej dostawy. Tłumaczymy, ile realnie odzyskasz, kto płaci za odesłanie paczki, ile czekasz na pieniądze i kiedy zwrot w ogóle nie przysługuje.

Treści redaguje radca prawny

Kupiłeś coś przez internet i chcesz oddać bez podawania powodu. Masz do tego prawo, i to nie jest reklamacja. Towar nie musi być wadliwy. Wystarczy, że po prostu Ci się nie spodobał, nie pasuje albo się rozmyśliłeś. To prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość i przysługuje Ci na każdy zakup w sklepie internetowym, przez telefon czy z katalogu.

Masz na to czternaście dni. Zanim jednak spakujesz paczkę z powrotem, warto wiedzieć, ile na tym zyskasz, a ile możesz stracić. Bo choć samo odstąpienie nic nie kosztuje, to jeden koszt zwykle zostaje po Twojej stronie, a w kilku sytuacjach możesz odzyskać mniej, niż zapłaciłeś.

Nie jest to problem marginalny. W statystykach Europejskiego Centrum Konsumenckiego odzież i obuwie to od lat drugi najczęstszy powód skarg. To właśnie ubrania i buty najczęściej wracają do sklepów, bo nie leżą, i to przy nich najczęściej dochodzi do sporów o pieniądze.

Ile kosztuje samo odstąpienie

Nic. Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy jest całkowicie bezpłatne. Nie musisz podawać przyczyny, nie płacisz żadnej opłaty manipulacyjnej ani prowizji, a sklep nie może uzależnić przyjęcia zwrotu od zachowania metki, oryginalnego opakowania czy paragonu. Metka i pudełko pomagają, ale nie są warunkiem.

Jedyny wydatek, który zwykle zostaje po Twojej stronie, to koszt odesłania paczki z powrotem do sklepu. I to jest najważniejsza różnica w porównaniu z reklamacją wadliwego towaru, przy której odesłanie idzie na koszt sprzedawcy. Tu, przy zwykłym rozmyśleniu się, za przesyłkę zwrotną płacisz Ty, chyba że sklep sam zgodził się ją pokryć.

Co odzyskasz, a co zostaje po Twojej stronie

Po skutecznym odstąpieniu sklep ma oddać Ci wszystko, co od Ciebie dostał, ale z jednym ograniczeniem po stronie kosztów dostawy.

KwotaKto ją ponosi
Cena towaruzwraca sklep, w całości
Koszt dostawy do Ciebiezwraca sklep, ale tylko do wysokości najtańszej zwykłej opcji, jaką oferował
Dopłata za droższą dostawę, którą sam wybrałeśzostaje po Twojej stronie
Koszt odesłania paczki do sklepupłacisz Ty, chyba że sklep zgodził się go pokryć

Ten drugi wiersz zaskakuje najczęściej. Jeśli przy zakupie wybrałeś droższy sposób dostawy niż najtańszy, który sklep proponował, to nadwyżkę ponosisz sam. Załóżmy, że sklep oferował dostawę do paczkomatu za kilka złotych, a Ty dopłaciłeś za kuriera z dostawą jeszcze tego samego dnia. Sklep odda Ci koszt tej najtańszej opcji, a różnicę zatrzyma. Dokładne stawki zależą od konkretnego sklepu, więc sprawdź je w potwierdzeniu zamówienia.

W praktyce więc odzyskujesz pełną cenę produktu plus koszt zwykłej dostawy, a realnie z własnej kieszeni pokrywasz tylko odesłanie paczki. Przy paczce za kilka czy kilkanaście złotych bywa to koszt, który i tak się opłaca, jeśli oddajesz droższy towar.

Kiedy zwrot jest w pełni darmowy

Są sytuacje, w których nie zapłacisz nawet za odesłanie.

Pierwsza to prosta uprzejmość handlowa. Coraz więcej sklepów, zwłaszcza dużych sieci odzieżowych, samo pokrywa koszt zwrotów, dołączając gotową etykietę zwrotną albo oferując bezpłatne oddanie w punkcie. Wtedy nie płacisz nic. To dobrowolna decyzja sklepu, ale jeśli obiecał ją w regulaminie, jest nią związany.

Druga sytuacja jest ważniejsza, bo wynika wprost z ustawy. Jeśli sklep nie poinformował Cię, że przy zwrocie to Ty ponosisz koszt odesłania, nie może potem obciążyć Cię tym kosztem. Milczenie sprzedawcy w tej sprawie działa na Twoją korzyść.

Ile masz czasu i ile trwa zwrot pieniędzy

Terminy są tu równie ważne jak kwoty, bo to od nich zależy, czy w ogóle odzyskasz pieniądze.

Jest tu jeden haczyk działający na korzyść sklepu. Sprzedawca może wstrzymać się ze zwrotem pieniędzy do chwili, aż dostanie towar z powrotem albo aż prześlesz mu dowód jego odesłania. Dlatego zachowaj potwierdzenie nadania. Dzięki niemu możesz domagać się pieniędzy, jeszcze zanim paczka fizycznie dojedzie.

Pieniądze sklep zwraca tą samą metodą płatności, jakiej użyłeś, chyba że wyraźnie zgodzisz się na inną. Nie może więc bez Twojej zgody wcisnąć Ci vouchera czy punktów lojalnościowych zamiast realnego przelewu.

Kiedy termin wydłuża się z czternastu dni do roku

To jedna z najkorzystniejszych zasad w całym prawie konsumenckim. Jeżeli sklep w ogóle nie poinformował Cię o prawie odstąpienia, czternastodniowy termin nie zaczyna normalnie biec. Wydłuża się aż do dwunastu miesięcy. Masz wtedy nie dwa tygodnie, lecz rok z okładem na oddanie towaru.

Gdyby sklep uzupełnił brakującą informację w trakcie tego roku, termin czternastu dni zacznie biec dopiero od momentu, w którym Cię o prawie odstąpienia poinformowano. Warto o tym pamiętać, jeśli kupowałeś w małym, prowizorycznym sklepie, który nie miał żadnego pouczenia o zwrotach.

Ile możesz stracić, jeśli towar był używany

Prawo pozwala Ci obejrzeć i sprawdzić towar tak, jak zrobiłbyś to w sklepie stacjonarnym. Możesz przymierzyć buty czy sukienkę, obejrzeć sprzęt, sprawdzić, czy działa. To nie odbiera Ci prawa do zwrotu i nie kosztuje nic.

Co innego, gdy zacząłeś rzeczy realnie używać. Jeśli korzystałeś z towaru w sposób wykraczający poza zwykłe sprawdzenie, na przykład nosiłeś buty na spacer, wyprałeś ubranie albo intensywnie eksploatowałeś sprzęt, sklep może obciążyć Cię kwotą odpowiadającą zmniejszeniu wartości rzeczy. W skrajnym przypadku oddasz towar mocno używany, a odzyskasz tylko część ceny. Wysokość tego potrącenia zależy od konkretnego stanu rzeczy, więc trudno podać sztywną kwotę, ale zasada jest prosta: im mniej ślady użycia, tym pełniejszy zwrot.

Kiedy zwrot w ogóle nie przysługuje

Zanim policzysz, ile odzyskasz, upewnij się, że w Twoim przypadku prawo do odstąpienia w ogóle działa. Ustawa wylicza sytuacje, w których go nie ma. Do najczęstszych należą:

Pamiętaj też, że całe to prawo dotyczy wyłącznie zakupów na odległość i poza lokalem. Jeśli kupiłeś rzecz zwyczajnie w sklepie stacjonarnym, sklep nie ma obowiązku przyjąć zwrotu bez powodu. To, że wiele sieci na to pozwala, jest ich dobrą wolą, a nie Twoim prawem.

Pytania

Ile kosztuje mnie zwrot towaru kupionego przez internet? Samo odstąpienie od umowy jest bezpłatne. Jedyny koszt, który zwykle ponosisz, to odesłanie paczki do sklepu. Jeśli jednak sklep nie poinformował Cię, że ten koszt jest po Twojej stronie, albo sam zgodził się go pokryć, zwrot jest w pełni darmowy.

Czy sklep odda mi też koszt wysyłki, którą zapłaciłem przy zakupie? Tak, ale tylko do wysokości najtańszego zwykłego sposobu dostawy, jaki oferował. Jeśli dopłaciłeś za droższą, szybszą opcję, tę nadwyżkę pokrywasz sam.

Kiedy dostanę zwrot pieniędzy? Sklep ma czternaście dni od otrzymania Twojego oświadczenia o odstąpieniu. Może jednak wstrzymać wypłatę do chwili, aż dostanie towar z powrotem albo aż prześlesz mu dowód nadania przesyłki. Dlatego warto odesłać paczkę szybko i zachować potwierdzenie.

Sklep nic nie napisał o prawie do zwrotu. Czy przepadło? Nie, przeciwnie. Brak informacji o prawie odstąpienia wydłuża Twój termin z czternastu dni do dwunastu miesięcy. Masz więc znacznie więcej czasu, a przy braku pouczenia o kosztach nie zapłacisz nawet za odesłanie.

Przymierzyłem buty w domu. Czy stracę część pieniędzy? Zwykłe sprawdzenie i przymierzenie, tak jak zrobiłbyś to w sklepie, nie odbiera Ci prawa do pełnego zwrotu. Potrącenie grozi dopiero wtedy, gdy zacząłeś rzeczy realnie używać i zmniejszyłeś ich wartość, na przykład nosząc buty na dworze.

Czy mogę oddać bez podania przyczyny bieliznę albo kosmetyki? Jeśli były zapieczętowane, a Ty zdjąłeś zabezpieczenie, prawo do zwrotu ze względów higienicznych może nie przysługiwać. Dopóki opakowanie jest nienaruszone, zwrot działa na zwykłych zasadach.

Podstawa prawna

Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta: art. 27, art. 28, art. 29, art. 30 i art. 31, art. 32, art. 33, art. 34, art. 38. Konkretne kwoty kosztów dostawy i odesłania zależą od cennika danego sklepu, dlatego sprawdź je w potwierdzeniu zamówienia i regulaminie sprzedawcy.

Czy ten artykuł był pomocny?

Gdy wzór to za mało

Jeśli sprawa jest nietypowa albo termin Ci ucieka, wkrótce opiszesz ją w aplikacji ilovlo. Zgłoszą się do Ciebie zweryfikowani prawnicy z propozycją pomocy. Opisanie sprawy jest bezpłatne i do niczego nie zobowiązuje.

Opisz swoją sprawęwkrótce